Jowanka - okładka
Rok wydania: 2015
Wydawnictwo: Literatura
Ilustracje: Katarzyna Kołodziej
ISBN: 978-83-7672-359-4
Oprawa: twarda
Ilość stron: 152
Kategoria wiekowa: 7+

KUP ON-LINE »


Jowanka i gang spod Gilotyny

Jowanka właśnie wprowadziła się z tatą do mieszkania w nowym bloku i tęskni za mamą. Chociaż wcale się o to nie stara, wypadki same ją znajdują. Za chwilę pójdzie do nowej szkoły i ma nadzieję spotkać tam fajne koleżanki. Wprawdzie Jowanka nigdy się nie nudzi, ale przecież nic tak nie robi dobrze na samotność jak przyjaciółka.

Franek, Wawrzek i Tomaszek są najlepszymi kumplami. Lubią spędzać czas ze sobą, ale kończą się wakacje, a ich nie spotkała jeszcze żadna porządna przygoda. Siedzą akurat w swojej kryjówce i knują.

Czy przygoda może czyhać między kolorowymi blokami nowego deweloperskiego osiedla? Czy świeżo oddana nowoczesna szkoła może kryć podejrzane tajemnice, być miejscem ostrych potyczek, a czasem nawet obozem przetrwania? Czy fajne koleżanki to naprawdę lekarstwo na samotność? Komu można zaufać?

Jowanka i gang spod Gilotyny to opowieść o tym, że kiedy ma się dziewięć lat, dobrze jest zachowywać czujność, żeby nie przeoczyć przygody. Albo prawdziwego przyjaciela.

Z recenzji:

(…)Katarzyna Wasilkowska układa opowieść bardziej jak serię obrazków obyczajowych niż fabułę o wyraźnych cechach gatunkowych. Udało się jej ze słów ulepić bohaterów, którzy dyskretnie, nienachalnie mówią o przypadkach swego życia. Tacy, którzy bardziej są kolegami niż egzemplum do straszenia lub naśladowania. Ale sądzę, że łatwo się w nich rozpoznać, w potrzebie akceptacji, złości, bezradności w starciu z dorosłymi, w chęci niesienia pomocy i szczodrości. Innymi słowy, jak genialnie mówił Isaac Bashevis Singer, wszelkie naśladownictwa tego, co pożądane, następują nie przez moralizatorski przymus, a na mocy opowieści, w której pozytywny bohater jest na tyle dobrze narysowany, że zwyczajnie chce się być tak fajnym jak on.
Jest tak, jakby Wasilkowska nasłuchiwała i przetwarzała życie na opowieść, bez obierania niestosowności, bez tonowania relacji i wypowiedzi(…)
 – cała recenzja W Nieparyżu


(…)Przyjemnie więc poznać grupę dzieci odważnych i otwartych, jak za dawnych lat, głodnych samodzielnych wędrówek, zdobywania doświadczeń i smakowania życia na własnej skórze(…) – cała recenzja Kajecisko


(…)Oprócz wątku przygodowego autorka porusza w książce kilka problemów społecznych: biedę, współistnienie z dziećmi niepełnosprawnymi, tolerancję. Pokazuje jak radzić sobie z niektórymi problemami i jak jest to trudne dla małego człowieka. Jednak przesłanie książki jest optymistyczne, to jak będzie wyglądał świat za kilkanaście i kilkadziesiąt lat zależy już od naszych dzieci, my możemy je tylko wspomóc chociażby dobrą lekturą(…) – recenzja na CzasDzieci.pl

Czytelnicy piszą:

(…)te teksty takie proste, podwórkowe a jednocześnie z nutą dziecięcego szyfru. Przekręcając każdą kolejną kartkę chcemy więcej, czekamy na niespodziewane, na kolejną dawkę uśmiechu. Niby z pozoru banalnie zwykłe gesty, czynności pokazane w „Jowance” nagle stają się fascynującymi momentami nadającymi szczególny charakter sprawiając, że zwykły dzień staje się tym wyjątkowym dniem. – Sylwia Buczek

(…)to książka, która potrafi sprawić, że nawet najpoważniejsza mama na świecie, gdy dziecko zaśnie, ciekawa dalszych losów, narażona na wyrzuty (znowu czytałaś beze mnie ?!) zaszywa się w najciemniejszym kącie pokoju, porzuca na chwilę swe „dorosłe” obowiązki i w tajemnicy śledzi dalsze losy bohaterów. Tak, bohaterów i to przez duże B. Przeżywających swoje własne rozterki i problemy, przygody i dylematy,jednym słowem wszystko określane przez nas dorosłych mianem błahostek. Zdecydowanie warto poświęcić chwilę, porzucić patetyczny ton i przypomnieć sobie, że takie błahostki budowały kiedyś nasz cały świat…
I ten autentyczny smutek, kiedy nieubłaganie zbliża się ostatnia strona, oczekiwanie na dalszą część i przede wszystkim nieodparte wrażenie, że każda z tych szarych stron, przepełniona jest autentyczną miłością do dzieci(…)
– Anna Boruch

Lepiej chrząszcze mieć w owsiance, niż nie czytać o Jowance! Lepiej w majtki się posikać, niż nie poznać Dominika! Lepiej dłużej w tramwaju zostać, niż nie wiedzieć, kto nosi kroksa! – Julia Piwakowska